Aż 50% dziennikarzy związanych z tematyką urody ceni przede wszystkim szybkość reakcji we współpracy z działami PR firm kosmetycznych. Znaczna większość redaktorów kosmetycznych bazuje na źródłach informacji przygotowywanych przez działy PR firm. Jakość współpracy przedstawicieli mediów i firm poprawia się z roku na rok, a firmą najbardziej przyjazną dziennikarzowi została Nivea Polska – pokazuje raport ARC Rynek i Opinia „Badanie opinii dziennikarzy na temat firm kosmetycznych 2009.
Czytaj resztę wpisu »
Public relations a firmy kosmetyczne
20 07 2009Komentarze : Zostaw Komentarz »
Tagi: firmy kosmetyczne, kosmetyka, Public Relations, uroda
Kategorie : Uncategorized
Błędy i grzechy Public Relations
15 05 2009Czy PR-owcy kłamią i kradną pomysły? Niektórzy z pewnością…
Bez liczb, statystyk i na podstawie doświadczeń samych PR-owców, ankiet i sondaży, Rada Etyki Public Relations stworzyła listę siedmiu grzechów polskich speców od promocji wizerunku.
Jakie to grzechy? REPR wylicza:
- ukrywanie tożsamości i intencji nadawcy
- korupcja
- gwarantowanie publikacji w mediach przez PR-owców
- kłamstwo i manipulacja
- kradzież pomysłów
- łączenie pracy PR-owca i dziennikarza
- szkalowanie konkurentów i klientów
Czytaj resztę wpisu »
Komentarze : Zostaw Komentarz »
Tagi: Grzechy, Public Relations, Rada Etyki
Kategorie : Uncategorized
Sposób na promocję Public Relations
1 04 2009PR, czyli co?
Pomysł stworzenia przewodnika „PR, czyli co?” zrodził się w agencji Prime PR, która opracowała jego zawartość. Dzięki dodatkowemu zaangażowaniu Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach i redakcji Polski Dziennika Zachodniego, śląscy przedsiębiorcy zyskają materiał informacyjny, który odpowie m.in. na takie pytania jak: Co zrobić, gdy do firmy zadzwoni dziennikarz?, Czy PR jest tani? oraz Co to jest wizerunek firmy?
Czytaj resztę wpisu »
Komentarze : Zostaw Komentarz »
Tagi: Dziennik Zachodni, promocja, Public Relations
Kategorie : Uncategorized
Blog nieprzyjazny – PR w internecie
17 11 2008Kłopoty z blogami i blogerami
Jesteś atakowany przez blogera. Nie zaczepiany. (..) Pierwszy raz jesteś ostro, zajadle, bezpardonowo atakowany, zbluzgany i sponiewierany. Bloger ma twarz i nazwisko. Nie jest anonimowy. Media już za chwilę się o tym dowiedzą. Tudzież Twoi “dyżurni” krytycy i wszyscy, którzy marzą o Twoim upadku. Jak odzyskać kontrolę nad swoim życiem i pracą? Pokonać uczucie bezradności i zignorować złe porady najlepszych przyjaciół?
Oto kilka sprawdzonych w boju wskazówek - jak sobie radzić z atakami w Internecie?
- Myśl strategicznie: mów, działaj, planuj i pisz nie tylko w czasie rzeczywistym, ale także przyszłym.
- Przygotuj się na działanie w pojedynkę. Może być tak, że wszyscy Cię opuszczą.
- Wypowiadaj się tylko w swoim imieniu, mów mniej, pisz mniej, ale kładź nacisk na efektywną komunikację.
- Twoje wypowiedzi nie powinny być dłuższe niż 150 słów. 75 – jeszcze lepiej. Ich przeczytanie zajmie od 60 do 30 sekund.
- Pozwól, żeby każdy mówił za siebie.
- Zabieraj głos jako drugi, ale zawsze mniej ostatnie słowo.
- Przez cały czas bądź pozytywnie nastawiony (unikaj negatywnych wyrażeń) i szukaj konstruktywnych rozwiązań (unikaj krytyki).
- Przygotuj się na długoterminowe i bezustannie destrukcyjne działania drugiej strony.
- Z tego co najważniejsze wybierz 5% samej esencji i zapomnij o reszcie.
- Emocjonalne wyrażenie plus negatywny język równa się mniej prawdy i zaufania.
- Panuj nad nerwami. Krytykami, oponentami i wrogami rządzą niechęć, złość i zawiść.
- Nie ulegaj pokusie agresji, naciskom przyjaciół i interesom innych osób.
- Wszystko co powiesz i zrobisz kiedyś do Ciebie powróci.
- Pamiętaj, że prawda to 15% faktów oraz 85% emocji i percepcji.
- Naucz się kontrolować poziom testosteronu we krwi.
- We wszystkich wypowiedziach (słownych i pisemnych) bądź rozsądny, pozytywny i empatyczny.
- Unikaj tworzenia nowych krytyków i przeciwników. Takie “fan kluby” szybko rosną i lubią chadzać stadami.
- Pracuj w czasie rzeczywistym: zrób to teraz, popraw teraz, proś teraz, koryguj teraz, rzucaj wyzwania teraz.
- Wszystko jest w Twoich rękach. Jeśli się tym nie zajmiesz, ktoś inny to zrobi za Ciebie, ale niekoniecznie dla Ciebie.
Tak. To naprawdę wyjątkowo osobiste wyzwanie. Ale jeśli chcesz poczuć się naprawdę źle, zachowuj się agresywnie, obstrukcyjnie i złośliwie. Lepiej spójrz na sytuację z perspektywy zdobywcy Everestu. Łatwiej Ci będzie oddzielić rzeczy ważne od nieistotnych i smak zwycięstwa będzie jeszcze bardziej intensywny. Więcej
Komentarze : Zostaw Komentarz »
Tagi: atak, Blog, bloger, blogosfera, internet, kryzys, kłopot, pr, Public Relations
Kategorie : Uncategorized
PR wciąż jest na fali
13 10 2008Public Relations
Jakub Müller (10 października 2008)
Dynamiczny rozwój polskiego PR nasuwa pytanie, jakie trendy pojawią się w tej dziedzinie w nadchodzącym roku. Przeglądem możliwości stał się kongres PR Trendy 2009, który odbył się w Warszawie w dniach 18 – 19 września 2008 r. Zastanawiano się m.in. nad tym, jak docierać do odbiorców w czasach coraz większego zróżnicowania mediów, jak mierzyć efektywność działań PR w mediach społecznych, czy CSR stanie się poważnym trendem, a przestanie być modą, wreszcie jakie powinny być relacje między PR-owcem a dziennikarzem.
Szybki rozwój gospodarki sprawia, że wyprzedzenie konkurencji wymaga nowych pomysłów także w zakresie komunikacji.
Trend pierwszy – zróżnicowanie
Praca specjalistów ds. public relations to wciąż głównie media relations, warto więc obserwować zmieniającą się konsumpcję mediów na rozwiniętych rynkach. Mówił o niej gość specjalny kongresu, Colin Farrington, Dyrektor Chartered Institute of Public Relations.
Zróżnicowanie mediów sprawia, że w podzielonych społeczeństwach krajów zachodnich każda, nawet najmniejsza grupa odbiorców znajdzie telewizję czy stację radiową kierowaną specjalnie do niej. Kiedyś dotarcie z masowym przekazem było prostsze, ponieważ istniały np. programy informacyjne oglądane przez niemal wszystkich dorosłych mieszkańców Wysp Brytyjskich.
W dobie kanałów cyfrowych nie tylko można wybierać wśród kilkuset, często bardzo specjalistycznych kanałów, ale też dostosować czas, w jakim obejrzy się program – z tej możliwości na Wyspach korzysta już 47 proc. odbiorców – mówił Farrington. Konsekwencje kulturowe tego zjawiska to utrudniona integracja społeczeństwa, np. większość młodych wyznawców islamu ogląda wyłącznie muzułmańską telewizję.
Konieczność docierania z przekazem do różnych kulturowo środowisk dotyczy głównie wielkich korporacji. O komunikacji zewnętrznej i wewnętrznej w tym aspekcie mówiła Małgorzata Wadzińska, Dyrektor ds. Współpracy Zewnętrznej Procter & Gamble. Obecność na rynkach międzynarodowych wymusza na globalnych koncernach różnicowanie komunikatów wysyłanych do otoczenia rynkowego. Jako firma notowana na giełdzie nowojorskiej, P & G w USA dużo uwagi poświęca na kierowanie informacji do inwestorów i analityków giełdowych (raporty o wynikach biznesowych, analizy finansowe, raporty CSR). W Polsce, z uwagi na sytuację na rynku pracy, więcej niż gdzie indziej nacisku kładzie się na kontakty z potencjalnymi kandydatami do pracy.
Zróżnicowanie przekazu dotyczy także komunikacji poszczególnych marek – przykładem sztandarowy produkt koncernu, czyli Vizir. Obietnicą marki jest uzyskanie idealnej bieli po zastosowaniu proszku. Dobrze skonstruowaną reklamę pozornie można by użyć do promocji na wszystkich rynkach. Badania wykazały jednak, że z powodu uwarunkowań kulturowych inaczej biel widzi konsument w Polsce, inaczej w Meksyku, a inaczej w Egipcie. Szukając idealnej bieli, odnosimy się do tego, co widzimy w otoczeniu. Tam, gdzie w otoczeniu występują słonie, idealna biel ma odcień kości słoniowej. Jak wynika z naszych badań, dla Polek takim ideałem jest śnieg – mówiła Wadzińska.
Połączeniem PR, marketingu i CSR była akcja skierowana do jerozolimskiej społeczności chasydzkiej, która nie toleruje reklam, ma za to silnie zakorzenioną chęć pomocy innym. Firma zorganizowała zbiórkę ubrań, w której pod domy potencjalnych darczyńców podjeżdżał specjalny samochód firmowy, z pralką i proszkiem do prania.
Trend drugi – Internet i media społeczne
Temat rozpoczęła obszerna prelekcja kolejnego gościa specjalnego, Katie Delahaye Paine, o pomiarze działań PR w Sieci, szczególnie w tzw. mediach społecznych – w Polsce to wciąż melodia przyszłości. Chodzi o serwisy społecznościowe (Facebook, polskie Nasza-klasa czy GoldenLine), te w rodzaju YouTube, mikroblogi (Twitter), aż po serwisy typu Digg czy Wykop.
O ile pomiar tradycyjnych mediów, jak np. telewizji, opierał się na oglądalności, a portali na liczbie odsłon, o tyle w przypadku mediów społecznych jako narzędzie zaproponowano indeks zaangażowania (engagement index). Jest on wypadkową trzech elementów. Efekty krótkofalowe (output) to czas spędzony przez użytkowników w serwisie, powtarzalność wizyt oraz liczba linków i komentarzy, jakie zostaną zamieszczone. Następnym składnikiem są relacje tworzone przez użytkowników, charakter prowadzonych konwersacji (outtake). Wynikiem dwóch poprzednich są efekty długofalowe, czyli liczba osób, które zdecydują się zarejestrować, kliknąć w baner reklamowy i wykupić płatne usługi.
Przykładem trudności, jakich nastręcza firmom wykorzystanie blogosfery, było case study Frosty – pierwszego znanego szerzej polskiego blogu firmowego. Projekt, zainspirowany sukcesem podobnego projektu niemieckiej spółki Frosta AG, pomyślany był jako narzędzie PR wewnętrznego – pracownicy mogli umieszczać wpisy, także na tematy niezwiązane z pracą. Blog miał być także platformą kontaktu między pracownikami firmy a konsumentami, ułatwiającą działania z zakresu marketingu szeptanego.
Rzeczywistość okazała się brutalna. Duża liczba pracowników produkcyjnych, najczęściej niewykształconych, w połączeniu z anonimowością, jaką daje Sieć – spowodowały, że pojawiały się wpisy przekraczające granicę dobrego smaku: obrażanie pracowników wymienionych z imienia i nazwiska – mówiła Agata Zielińska, Asystent ds. Marketingu i PR Frosty.
Z czasem aktywność na blogu zamarła, co również nie dawało firmie najlepszego świadectwa. Potwierdza to tezę, że polskie przedsiębiorstwa wciąż mają problem z korzystaniem z mediów społecznych. Choć to niedrogi sposób na dotarcie do konsumentów, trudno jest kontrolować informacje wychodzące z firmy. Więcej
Komentarze : Zostaw Komentarz »
Tagi: Public Relations, Trendy
Kategorie : Uncategorized
Przemyślana kampania Public Relations
28 08 2008Kampanię powinno się przemyśleć
Pozytywnego wizerunku firmy nie da się budować działaniami przypadkowymi. Przebicie się do opinii publicznej wymaga długofalowej i precyzyjnie zaplanowanej kampanii. Nie inaczej jest z działaniami w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu, czyli CSR (Corporate Social Responsibility). Jedna akcja czy doraźne wsparcie finansowe mają szansę przebić się medialnie, ale życie takich informacji jest krótkie.
„Wybór obszaru prospołecznej aktywności powinien być zrozumiały i dawać się logicznie uzasadnić. Nie trzeba silić się na oryginalność i wspierać np. ochrony egzotycznych gatunków zwierząt. W takich dziedzinach jak bezpieczeństwo drogowe, medycyna czy pomoc dzieciom z uboższych rodzin wciąż jest wiele do zrobienia. Dobry przykład to wsparcie ratowników wodnych i górskich przez operatora telefonii komórkowej ponieważ o problemach tych służb dużo piszą media, a pomoc operatora spotyka się z naturalnym ich zainteresowaniem. Inną ciekawą akcją jest współpraca sieci handlowej z fundacją medyczną przy budowie sztucznego serca dla dzieci” – podaje Puls Biznesu.
„Kolejna zasada lepiej zaczynać od małej akcji, a dopiero potem porywać się na wielkie projekty. Działania na obszarze nawet jednej gminy mogą przynieść świetny rezultat wizerunkowy Przykładem skutecznej działalności biznesu na rzecz bezpieczeństwa na drogach może być śląska spółka zajmującą się eksploatacją surowców skalnych, która we współpracy z samorządem powiatowym remontuje drogi i funduje mierniki prędkości i nie robi tego w blasku fleszy” – czytamy w Pulsie Biznesu.
Źródło: Puls Biznesu, Marek Sokół, 2008-08-28, str. 2
Komentarze : Zostaw Komentarz »
Tagi: Kampania, media, Public Relations, wizerunek
Kategorie : Uncategorized
Public Relations na Zachodzie:-)
18 08 2008Z artykułu w Press. Agencje PR na Zachodzie to wielkie przedsiębiorstwa komunikacyjne. W Polsce przypominają przytulne domy. Biuro na planie open space daje możliwość angażowania się w różne projekty.
„My, Polacy, przyzwyczajeni jesteśmy do narzekania: a to biurko za małe, a to kuchnia w firmie niezbyt duża. Sądzimy, że za granicą jest lepiej. Tymczasem wystarczy nawet krótko popracować w agencji PR za granicą, by zobaczyć, że praca specjalistów PR koncentruje się na laptopie lub komputerze stacjonarnym – opowiada Karolina Mizgalska, account director w agencji public relations Edelman Polska. – Tam, gdzie komputer, tam i ty. Częste zmiany miejsca pracy w ramach powiększania lub reorganizacji zespołu agencji PR za granicą nikogo nie dziwią – dodaje” – podaje Press.
„Mizgalska od dwóch lat zajmuje się koordynacją działań PR dla marki Xbox 360 w takich krajach, jak: Polska, Czechy, Węgry, Rosja, RPA, Zjednoczone Emiraty Arabskie, i dzięki temu spędziła 10 miesięcy w londyńskim biurze Edelmana – JCPR. W Londynie firma miała dwa biura – JCPR specjalizujące się w PR konsumenckim oraz Edelman London zajmujące się pozostałymi działaniami. Od czerwca 2008 roku biura mają wspólną siedzibę, w której na jednym piętrze pracuje 260 osób. Waldemar Gojtowski, który pracuje dziś jako stażysta w brukselskim biurze agencji Fleishman-Hillard, także przyzwyczaił się do częstych reorganizacji w swojej agencji: – Co pół roku następuje oczekiwana zmiana miejsc, żeby nie popaść w rutynę. Zmiana sąsiada ma wzmocnić relacje międzyludzkie” – czytamy w Pressie.
„Biuro agencji Fleishman-Hillard Brussels to potężna fabryka myśli i analiz. Setki metrów kwadratowych podzielone na boksy, które pozwalają na bliski kontakt ze współpracownikami. Zespoły są zgrupowane według specyfiki klientów, np. telekomunikacja i nowe technologie, energetyka, FMCG, zdrowie. Jednak w większości pracownicy są wymieszani, co pozwala na interakcje z różnymi zespołami. – Ma to duży wpływ na nowatorskie podejście do projektu. Gdy pracują nad nim ludzie o wysokich kompetencjach i bogatym doświadczeniu z różnych branż, daje to najczęściej ciekawy efekt – dodaje Gojtowski. Różnica w organizacji pracy w Polsce i za granicą wynika także z wielkości biur agencji sieciowych. Hill & Knowlton w Brukseli zatrudnia ponad 70 pracowników, polski oddział – ok. 30. W brukselskim oddziale karierę w PR zaczynała Magdalena Lumińska. Przez ponad trzy lata monitorowała pracę instytucji europejskich, prowadziła kampanie lobbingowe i opracowywała strategie komunikowania dla międzynarodowych klientów. Po powrocie do Polski pozostała w agencji, gdzie zajmuje się komunikacją korporacyjną, a także rozwija dział public affairs” – podaje Press.
„Atmosfera w Warszawie jest bardziej kameralna. Zamiast pracy w otwartej przestrzeni na trzech piętrach, siedzimy w pokojach. Biuro to w zasadzie duży dom – mówi. Pytana, co jest lepsze, odpowiada: – Jest inaczej. Z jednej strony w Brukseli trzeba było się bardziej starać, by wszystkich poznać, ale z drugiej były regularne okazje do spotkań całej firmy. W każdy poniedziałek rano wszystkie działy przedstawiały zakończone projekty. Opisywały cele, strategie oraz trudności przy pracy – dodaje. Żeby zwołać spotkanie zespołu projektowego lub burzę mózgów, w Belgii należy odpowiednio wcześniej zarezerwować jedną z trzech sal konferencyjnych. Trzeba być lepiej zorganizowanym i trzymać się godzin wyznaczonych w grafiku. – Inaczej następna grupa wyrzuci cię z sali i… po spotkaniu. Dużo więcej jest też telekonferencji, które także odbywają się w wynajętych salach. W Warszawie prościej zwołać spontaniczne spotkanie zespołu u siebie w pokoju lub wpaść do kogoś i omówić projekt – opowiada Lumińska. – Jednak taki styl pracy wymaga większej samodyscypliny, by samemu zaplanować dzień bez tak sztywnego kalendarza wewnętrznych spotkań – mówi” – czytamy w Pressie.
„Angielka Charlotte Wawrzyniak pierwsze kroki w public relations stawiała w Polsce. – Mimo słabej znajomości polskiego miałam szczęście, bo zatrudniła mnie w Warszawie agencja Sigma International – opowiada. Po kilku latach Charlotte wróciła do Anglii i znalazła pracę w dziale konsumenckim agencji Weber Shandwick w Londynie, z którą Sigma była wtedy afiliowana. Dziś Wawrzyniak pracuje tam jako account director. – Na początku musiałam się przyzwyczaić do biura typu open plan. W pierwszych dniach rozpraszało mnie to. Brakowało mi układu biura z wydzielonymi pokojami. Lecz teraz doceniam open space. Jest ciekawiej i prościej można się zaangażować w różne projekty. Siedzi się obok osób, które mają odmienne portfolio od twojego. Mimo że zajmuję się międzynarodowymi projektami, słyszę o projektach brytyjskich i vice versa – opowiada” – podaje Press.
„Pracę kilku biur sieci Euro RSCG Worldwide PR miała okazję poznać Katarzyna Przewuska, managing director w warszawskiej agencji Euro RSCG Sensors. Była m.in. w Paryżu, Rotterdamie, Mediolanie, Pradze. Tamtejsze oddziały zrobiły na niej wrażenie. – Te przedsiębiorstwa komunikacyjne są inspirujące i kreatywne ze względu na interesującą lokalizację, architekturę wnętrz i niebanalne miejsca spotkań. Każde biuro jest wyjątkowe i jednoznacznie pokazuje, że usługi komunikacyjne to biznes – mówi. Na przykład w Paryżu wiszą na ścianach dzieła znanego francuskiego malarza Bena stworzone dla Euro RSCG. Jednoznacznie wskazują, że kreacja i komunikacja są dziedzinami sztuki” – czytamy w Pressie.
Źródło: Press, Marzena Śniegułka, 2008-08-15, str. 92
Komentarze : Zostaw Komentarz »
Tagi: account, director, Euro RSCG, Fleishman-Hillard, managing, pr, press, Public Relations, Worldwide
Kategorie : Uncategorized
Złote Spinacze 2008
12 08 2008Firmy, które chcą zdobyć „Oscara polskiej branży Public Relations” – statuetkę Złotego Spinacza, mają czas tylko do 27 sierpnia 2008 roku na wysłanie swojego zgłoszenia do konkursu organizowanego przez Związek Firm Public Relations.
Autorzy wyróżnionych projektów zyskują nie tylko prestiżową nagrodę, ale również uznanie i zainteresowanie klientów. Wygrana w branżowym konkursie jest rekomendacją świadczącą o wysokich kompetencjach i poziomie świadczonych usług. Potwierdzeniem profesjonalizmu nagradzanych przez jury Złotych Spinaczy projektów jest fakt, że wiele z nich otrzymuje również nagrody międzynarodowe. W ubiegłych latach laureaci polskiego konkursu otrzymali takie wyróżnienia jak IPRA Golden World Awards, Sabre Awards, czy Magellan Awards.O miano najlepszych kampanii PR w Polsce co roku rywalizuje coraz większa liczba projektów. Organizatorzy przewidują, że w tej edycji zostanie pobity kolejny rekord.
Konkurs Złote Spinacze ma charakter otwarty. Kierowany jest do agencji PR, działów PR i komunikacji firm, instytucji, organów samorządowych, organizacji pozarządowych oraz innych podmiotów realizujących kampanie PR w Polsce.
Nagrody są przyznawane w dziewięciu kategoriach:
1. PR korporacyjny – projekt budujący lub wzmacniający wizerunek firmy lub instytucji.
2. PR produktu – projekt budujący lub wzmacniający wizerunek produktu lub usługi.
3. Kampania edukacyjna – projekt nastawiony na osiągnięcie celu edukacyjnego realizowany przy zaangażowaniu i udziale marki, produktu, usługi, firmy lub instytucji.
4. Komunikacja antykryzysowa i/lub komunikacja kryzysowa – projekt, mający na celu przeciwdziałanie trwającemu lub potencjalnemu kryzysowi dotyczącemu firmy, produktu lub usługi.
5. Public Affairs & Lobbying – projekt kampanii polegającej na komunikacji z szeroko pojętym otoczeniem społecznym, politycznym i legislacyjnym, mającej na celu zmianę nastawienia, wywarcie presji, zmiany legislacyjne.
6. Kampania społeczna – kampania wspierająca realizację ważnych celów społecznych, niezorientowana na budowę wizerunku marki, produktu, usługi, firmy lub instytucji.
7. Komunikacja wewnętrzna – projekt, którego celem jest tworzenie, utrwalanie lub zmiana postaw, jak również komunikowanie zmian wewnątrz organizacji.
8. Event – wydarzenie lub cykl wydarzeń budujący lub wzmacniający wizerunek firm, instytucji, produktu lub usługi.
9. Corporate Social Responsibility – projekt realizujący cele w zakresie odpowiedzialności społecznej firm lub instytucji. Społeczną Odpowiedzialność Biznesu określa się jako koncepcję, dzięki której przedsiębiorstwa na etapie budowania strategii dobrowolnie uwzględniają interesy społeczne i ochronę środowiska, a także relacje z różnymi grupami interesariuszy.
Patronat medialny nad konkursem Złote Spinacze objęli: Radio PIN, Puls Biznesu, Magazyn Forbes, Magazyn Brief, MediaRun.pl, Newsline.pl, Bankier.pl. Nad tajnością głosowania i zgodnością konkursu z regulaminem czuwa Firma Doradcza KPMG, partner merytoryczny konkursu.
Gala wręczenia statuetek Złotych Spinaczy odbędzie się na zakończenie piątego PR FORUM, organizowanego przez Związek Firm Public Relations przy współpracy z Harvard Bussines Review.Regulamin, formularz zgłoszeniowy i inne informacje na temat konkursu Złote Spinacze 2008 można znaleźć na stronie internetowej: www.zfpr.pl.
Komentarze : Zostaw Komentarz »
Tagi: Awards, branża, konkurs, PR FORUM, Public Relations, złote spinacze
Kategorie : Uncategorized
Google i Public Relations w Polsce
6 08 2008Google ma Communications and Public Affairs Managera w Polsce
Marta Jóźwiak objęła z początkiem sierpnia stanowisko Communications and Public Affairs Managera w Google. W ramach działu Global Communications and Public Affairs będzie odpowiadać za kształtowanie polityki komunikacyjnej firmy i działania PR w Polsce oraz na Węgrzech.
Od 2004 roku Marta Jóźwiak była PR managerem i rzecznikiem prasowym spółki CANAL+ Cyfrowy, operatora platformy satelitarnej i nadawcy kanałów TV. Wcześniej przez kilka lat pracowała w agencji FIRST Public Relations, gdzie odpowiadała za obsługę klientów z branży farmaceutycznej. Prowadziła także projekty dla firm z branży telekomunikacyjnej, IT, finansowej i prawnej. Studiowała na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Na tymże uniwersytecie ukończyła specjalizację Marketing Medialny i Public Relations.
Źródło: Mmd Corporate
Komentarze : Zostaw Komentarz »
Tagi: google, Jóźwiak, komunikacyjna, Marta, polityka, Polska, Public Relations
Kategorie : Uncategorized
Public Relations Kościoła
25 07 2008(public relations)
Jakub Müller
„Public Relations Kościoła” to temat debaty, jaka odbyła się w ramach ostatniego spotkania Kraków PR. Z długiej dyskusji, w której udział wzięli ks. Jarosław Cielecki (Dyrektor Włoskiej Agencji Informacyjnej – Vatican Service News), ks. Kazimierz Sowa (Dyrektor Religia.tv), o. Jan Szewek (Rzecznik Krakowskiej Prowincji Franciszkanów i Dyrektor Centrum Informacyjnego Zakonów), ks. Jacek „Wiosna” Stryczek (Duszpasterz Ludzi Biznesu) oraz ks. Jacek Prusak SJ (publicysta „Tygodnika Powszechnego”). W dyskusji pojawiło się wiele wątków, najważniejsze to wykorzystanie w ewangelizacji nowoczesnych środków przekazu oraz zarządzanie wizerunkiem Kościoła istotne w sytua! cjach kryzysowych. wiecej ->(marketing internetowy)
Piotr Ślusarski
Aż trzy tysiące osób – z całej Polski – zawitało w przedostatni weekend czerwca br. do Poznania na jedenaste już z kolei Spotkanie Grupy Allegro. Tym razem organizatorzy wzbogacili event o konferencję z udziałem znanych i uznanych postaci świata Internetu, dotyczącą m.in. trendów zjawiska, jakim jest wirtualny handel. W dziedzinie tej, oprócz dwóch kwestii „świeżych”, jak społeczność czy mobilność, liczy się też jedna ponadczasowa – skrupulatność, bo, o czym słusznie przypominano w panelu ekspertów, sukces bądź porażka działalności biznesowej prowadzonej w Sieci (i nie tylko) jest sumą szczegółów. wiecej ->(public relations)
Rada Etyki PR
Komentarze : Zostaw Komentarz »
Tagi: Kościoła, marketing internetowy, Public Relations, Rada Etyki PR
Kategorie : Uncategorized