Ekspert z tłumu

11 09 2008
(web 2.0)
Anna Drabarz
Lepsze wrogiem dobregoMęka kreatywnego myślenia, wahanie i obawa przed popełnieniem błędu towarzyszą każdemu, kto mierzy się z ważnym problemem. Presja jest jeszcze większa, gdy od jego rozwiązania zależy powodzenie inwestycji finansowej. Dlatego szukanie rady i potwierdzenia słuszności decyzji u specjalisty staje się najoczywistszym krokiem. Zwłaszcza dziś, gdy Sieć zaludniają ogólnodostępni eksperci. wiecej ->
Kody między mediami
(marketing mobilny)
Tomasz Gregorczyk
To jeszcze przyszłość, ale już niedaleka (Londyn, promocja DByć może już niedługo gazety, opakowania i strony internetowe zaroją się od fotokodów – małych obrazków skanowanych przez aparat telefonu komórkowego. O genezie projektu, użyteczności dla konsumentów i marketerów rozmawiamy z pomysłodawcami wprowadzenia kodów do Polski, Rafałem Głowackim i Pawłem Babutem z firmy PTK Centertel – operatora sieci Orange. wiecej ->




Prezydent ma być odnowiony?

26 08 2008

Wiara w mądrość, przebiegłość i wszechmoc spindoktorów tak bardzo wypełniła głowy naszych polityków, że poczuli się wolni od konieczności samodzielnego działania. Zamiast uprawiać skuteczną politykę, bez małostkowości, banałów i podwójnych standardów, politycy uwierzyli, że wystarczy zrobić jakiś socjotechniczny szacher-macher, by społeczeństwo uwierzyło w dobre intencje i znów obdarzyło poparciem.

„Dziś piszemy, że jesienią zmieni się wizerunek prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Prezydent będzie starał się kreować na męża stanu. Ma być spokojny, ale zdecydowany, uśmiechnięty, ale twardy. Taki, by każdy czuł, że może na nim polegać. A wszystko to ma oczywiście sprawić para macherów Adam Bielan – Michał Kamiński, którzy doprowadzili do porażki PiS w ostatnich wyborach” – podaje Dziennik Polska.

„A może zamiast słuchać tych dwu panów, lepiej zakazać im organizowania napastliwych konferencji prasowych, na których wygrażają każdemu, kto się nawinie. Może zmusić kancelarię, by zamiast tracić czas na budowanie koterii, przygotowała kilka potrzebnych ustaw. Może unikać kompromitujących potyczek z Radosławem Sikorskim i wdania się w małe partyjne gierki między Platformą i PiS Może nie zapowiadać weta wobec ustaw, których się jeszcze nie widziało. To z pewnością bardziej przekonałoby wyborców niż kolejne manipulacje spindoktorów” – czytamy w Dzienniku Polska.

Źródło: Polska – Głos Wielkopolski, Mariusz Staniszewski





Promyk słońca na pulpicie

24 07 2008
Tomasz Gregorczyk
Erotyczna gwiazdka w roli prezenterki wiadomościSensacja, rozrywka i szczypta erotyki – to składniki dobrze sprawdzonego przepisu na sukces brukowców. Nic zatem dziwnego, że na ten ostatni komponent stawia w nowej kampanii internetowej „The Sun”, oferując czytelnikom erotyczny widżet – Desktop Keeley. wiecej ->
20 lat minęło jak jeden dzień
Patryk Gut
Przejść do historii...„Just do it” to jeden z najbardziej znanych sloganów reklamowych, który stanowi o bogactwie firmy Nike. W tym roku mija 20. rocznica jego stworzenia. Aby ją uczcić, amerykański producent przygotował kampanię reklamową nazywaną największą w historii firmy. Przedsięwzięcie wiąże się z Igrzyskami Olimpijskimi i angażuje niemal wszystkie gwiazdy sportu, które przez ostatnie dwa dziesięciolecia reklamowały wyroby Nike. wiecej ->
Podglądactwo zwycięża
Tomasz Gregorczyk
Dom otwartyWidok na osiem oświetlonych mieszkań pozbawionych zasłon i żaluzji. Morderstwo, przemoc, romans, oszustwo – wszystko widać jak na dłoni. Kto powstrzyma się przed podglądaniem? wiecej ->
Muchy, lizaki i męska sprawa
Anna Drabarz
Muchy się nie myląNa obraz płci kreowany w reklamie składają się: sposób postrzegania jej w społeczeństwie, indywidualna optyka twórców, a także całkowicie utylitarny pierwiastek nastawiony na służenie marce czy sprawie. W arabskim kraju o patriarchalnej kulturze nie oburza zatem porównanie kobiety do delikatnego źródła słodyczy, nawet jeśli jest nim lizak. Ale czy muchy, które biją w powietrze nieczystymi skrzydełkami w żądzy przyssania się do niego, mogą być metaforą nieokiełznanych, chutliwych mężczyzn? wiecej ->
Małpowanie bohaterów
Marcin Gazda
Kostium z drugiej łapyWystąpił w reklamie, która niewątpliwie odniosła sukces medialny. W ten sposób zyskał sympatię konsumentów, a jednocześnie uznanie marketerów. Kwestią czasu były więc kolejne projekty marketingowe z jego udziałem. Dodajmy, że nie jest gwiazdą szeroko rozumianej popkultury, lecz… gorylem, a w zasadzie wypożyczanym kostiumem ze słynnego Stan Winston Studio w Los Angeles. wiecej ->