Media na świecie

24 11 2009

Media czwarta władza

Media są współcześnie określane mianem czwartej władzy. Czym więc jest władza nad mediami? Rzeczywistość pokazuje, że to władza nad rynkiem reklamy, przepływem informacji, opinią publiczną lub w skrajnych przypadkach „rządem dusz”.

Brak bezkrytycznego podejścia mass-mediów do niektórych faktów politycznych, gospodarczych i społecznych skłania często do zastanowienia się „kto za nimi stoi?”. Z jednej strony media są wyznacznikiem pluralizmu i wolności słowa. A wolność słowa jest obecnie pod szczególnym nadzorem i traktowana jest jako szczególny element państwa demokratycznego. Z drugiej strony każde medium jest czyjąś własnością – państwową i wtedy bardzo łatwo zamienić je z obiektywnego źródła informacji w tubę propagandową tej czy innej siły politycznej, lub prywatną, która powinna przede wszystkim przynosić zysk i na tej chęci skupia większość swoich działań.
Czytaj resztę wpisu »





Dziennikarze krytykują Noble Bank

21 11 2008

Dziennikarze krytykują Noble Bank za zachowanie wobec “Rz”

W obronie Katarzyny Ostrowskiej, dziennikarki “Rzeczpospolitej”, którą na polecenie biznesmena Leszka Czarneckiego wyproszono z konferencji prasowej, stanęli koledzy z innych redakcji.

Katarzynę Ostrowską wraz z innymi dziennikarzami zaproszono w październiku na konferencję prasową Noble Banku SA, należącego do Getin Holdingu SA, który z kolei kontroluje Leszek Czarnecki. – Chwilę przed rozpoczęciem konferencji poproszono mnie do drugiej sali, gdzie pan Artur Wiza (członek zarządu Getin Holding i rzecznik prasowy spółek Leszka Czarneckiego – przyp. red.) poinformował mnie, że pan Leszek Czarnecki nie życzy sobie obecności dziennikarza ”Rzeczpospolitej” – opowiada Ostrowska.
- Wszyscy byliśmy oburzeni – mówi Eugeniusz Twaróg z ”Pulsu Biznesu”, jeden z sygnatariuszy wystąpienia dziennikarzy w tej sprawie. – To było tym bardziej szokujące, że to otwarta spółka, a jej prezesi zawsze są dostępni – dodaje.
Dziennikarze ”Dziennika”, ”Gazety Prawnej”, ”Gazety Wyborczej”, ”Gazety Giełdy Parkiet”, ”Pulsu Biznesu”, ”Polski”, PAP-u i agencji ISB wystosowali wspólne oświadczenie do organizatorów konferencji, w którym napisali m.in.: ”odbieramy tę decyzję jako ograniczenie równego dostępu do informacji publicznej. (…) Z przykrością stwierdzamy, że grupa Noble Bank złamała w ten sposób katalog dobrych praktyk przyjętych w spółkach publicznych w komunikacji z mediami”.
- To była niezręczna sytuacja – ocenia zdarzenie Artur Wiza z Getin Holdingu. – Problem w tym, że Noble Bank nie wiedział, iż na konferencję przyjdzie pan Czarnecki, którego z kolei nie poinformowano o zaproszeniu osoby z ”Rzeczpospolitej” – dodaje.
Od czasu lipcowej publikacji ”Rz” o agenturalnej przeszłości Czarneckiego nie rozmawia on z dziennikarzami tej gazety. – My się nie obrażamy na media. Ale publikując w lipcu artykuł obciążający pana Czarneckiego, ”Rzeczpospolita” umieściła tekst najpierw w Internecie bez odpowiedzi głównego bohatera, mimo że już ją miała. Uważamy to za nierzetelną manipulację – tłumaczy Artur Wiza. Na konferencje Noble Banku i innych firm związanych z Leszkiem Czarneckim, prowadzone bez jego udziału, dziennikarze ”Rz” będą zapraszani.
Artur Wiza nie odpisze na pismo w sprawie Katarzyny Ostrowskiej. – Rozumiem solidarność dziennikarzy. Rozmawiałem z nimi i wyjaśniałem sytuację, nie ma więc sensu pisać odpowiedzi. Zresztą nie wiadomo, komu mielibyśmy ją wysłać – stwierdza.  Za Press.pl





Banki i ich relacje z mediami

22 08 2008

Bardziej usatysfakcjonowani, otwarci na mniej formalne kontakty, oczekujący szczerości i… fantazji – dziennikarze finansowi podsumowują współpracę z biurami prasowymi oraz rzecznikami banków. Aż 94% przedstawicieli mediów kontaktowało się z bankiem częściej niż raz w miesiącu. Choć nadal zawodzą podstawowe elementy jak szczerość, dyspozycyjność czy rzetelność, bankowe relacje z mediami coraz częściej opierają się na wyszukanych formach. Instytut badawczy ARC Rynek i Opinia analizuje opinie 50 dziennikarzy finansowych o polityce informacyjnej banków.

Dziennikarze doceniają różnorodność źródeł informacji o finansach. Częściej niż dwa lata temu korzystają z dostępnych, sięgając po nowe. Dziennikarze zajmujący się tematyką finansową preferują informacje „z pierwszej ręki” biura prasowego czy działu PR banku (92%). Strony internetowe  i internetowe biura prasowe cieszą się coraz większym powodzeniem (86%), jednak forma i ilość informacji na nich zawartych nadal nie satysfakcjonuje w pełni – pokazuje raport „Opinie dziennikarzy o bankach 2008”.

O finansach…off the record. Na szczególną uwagę zasługuje rosnąca popularność mniej formalnych źródeł informacji. W porównaniu z 2006 r. dziennikarze obecnie znacznie większą wagę przywiązują do rozmów z ekspertami, czy kuluarowych dyskusji przy okazji okolicznościowych spotkań. Wymieniane obok tradycyjnych metod zdobywania informacji własne wywiady czy nieoficjalne rozmowy są praktykowane przez wyraźnie większą grupę dziennikarzy (84%) niż dwa lata temu (odpowiednio: 60% i 55%).

Tu przedstawiciele mediów oczekują większej inicjatywy biur prasowych – sugerują z entuzjazmem organizację nieformalnych spotkań, dyskusji. Bliższy i niekoniecznie sformalizowany kontakt  z ekspertem jest w cenie.

Zmiana jakościowa w PR finansów dotyczy także zacieśniania relacji pomiędzy dziennikarzami, a biurami prasowymi czy ekspertami instytucji finansowych. Sformalizowany świat banków coraz częściej – z inicjatywy obu stron – otwiera się na nieoficjalne formy kontaktu. Dziennikarze to doceniają i obok postulatów o rzetelność i dostępność podstawowych informacji, oczekują komunikacji nieszablonowej.

Szczerość i fantazja w deficycie.Tam, gdzie spotyka się dziennikarz i rzecznik pojawiają się wzajemne oczekiwania. Listę życzeń przedstawicieli mediów otwierają: postulat konkretu, szczerości oraz kreatywności. To, co wydawałoby się podstawą dwustronnej komunikacji w finansowych media relations wciąż wymaga dopracowania.

Grzechy bankowych relacji z mediami? Dziennikarze finansowi zaliczają do nich niekonkretne i niepełne odpowiedzi, ukrywanie chwilowej niekompetencji i… brak fantazji. Równie ważna jak – podstawowa we współpracy – szczerość jest kreatywność i ciekawa forma nadsyłanych informacji – podkreślają badani dziennikarze.

Bądźmy w kontakcie. Coraz lepszym.Stały kontakt z biurami prasowymi banków (częstszy niż raz w miesiącu) deklaruje obecnie 94% dziennikarzy specjalizujących się w finansach i bankowości. Współpraca PRowców i dziennikarzy w branży finansowej jest więc częsta i regularna. Czy wzajemne relacje dziennikarzy i banków są więc już bliskie ideałowi?

Rosnące zainteresowanie tematyką finansową wzmaga natężenie kontaktów mediów z bankami, ale i niesie poważną zmianę jakościową. Ogólny poziom zadowolenia dziennikarzy z bezpośrednich kontaktów z biurami prasowymi banków wzrósł – przebieg współpracy satysfakcjonuje już 3 z nich. Dla porównania, w 2006 roku na brak zadowolenia w kontaktach z biurami prasowymi banków narzekał co piąty dziennikarz.

Bankowe top tematy. Bankowość dla klientów indywidualnych (88%) i karty płatnicze (86%) to zagadnienia, którymi dziennikarze finansowi zajmują się najczęściej. Kolejne zwykle obecne w pracy dziennikarzy to: kredyty i konta bankowe oraz nowe produkty i usługi (ok. 80%). Najbardziej niszowe – na liście zainteresowań pojedynczych dziennikarzy – okazały się być działania marketingowe, strategie sprzedaży, czy controlling.

Równocześnie do jakich informacji trudno jest dziennikarzom dotrzeć? Co drugi badany (54%) sygnalizuje utrudnienia w dostępie do wyników finansowych, prognoz, danych statystycznych, ale i dziedziny, o której najczęściej pisze czyli bankowości dla klientów indywidualnych. Brakuje rozbudowanych opracowań: zestawień i raportów nawiązujących do kontekstu branży, informacji o planach, perspektywach. Ale przede wszystkim „pakietów informacji podstawowych”: opłaty, prowizje czy wielkość sprzedaży poszczególnych produktów. Źródło: ARC Rynek i Opinia, 2008-08-21





Konferencja prasowa

31 07 2008

Konferencja – wizytówką firmy

Firmy wiedzą, jak ważna jest promocja i zaprezentowanie działalności opiniotwórczym mediom. Jedną z takich możliwości jest zorganizowanie konferencji prasowej.

„Pamiętajmy, że zorganizowanie konferencji prasowej jest nielada przedsięwzięciem. Od jej scenariusza i sprawnego przebiegu zależy, jak będzie postrzegana nasza firma. Konferencja prasowa jest więc odzwierciedleniem wizerunku firmy. Warto powierzyć jej organizację osobom, które zajmą się przygotowaniem oryginalnego i ciekawego scenariusza. Dzięki niemu wydarzenie będzie niepowtarzalne. Pamiętajmy, że niezależnie od wielkości imprezy, jej urok oraz to, czy pozostanie w pamięci uczestników, będzie zależało od wielu drobiazgów. Należy wyobrazić sobie, w jaki sposób chcemy zaprezentować dany produkt. Od treści i formy opowieści, zależeć będzie, czy wzbudzi on zainteresowanie i zwróci uwagę zebranych”.

„Unikajmy więc zbyt długich, skomplikowanych prezentacji. Ograniczmy się do kilku najważniejszych informacji o danym produkcie. Dziennikarze są zajęci i dlatego należy szanować ich czas. Prezentacja powinna być przedstawiona przez osoby komunikatywne z charyzmą. Ważne by mówiły wyraźnie i zrozumiale. Można też przeprowadzić wywiad z brand managerem produktu lub technologiem. Zadawanie pytań oraz odpowiedzi urozmaicą nieco jednostajną wypowiedź” – czytamy w magazynie Kosmetyki i Kosmetologia.

„Przygotowując prezentację stawiajmy przede wszystkim na edukację i ciekawe merytorycznie materiały. Zapraszajmy ekspertów z danej dziedziny, którzy przybliżą uczestnikom prezentowane zagadnienie. Mile wdziani są na konferencji VIPy. Jeśli nie są twarzą, ambasadorem danej marki, to przynajmniej niech swoją obecnością zaszczycą spotkanie. Warto pomyśleć też o oddzielnej sali lub pokoju dla dziennikarzy, którzy chcieliby przeprowadzić z kimś wywiad lub zrobić pozowane zdjęcia” – podaje magazyn Kosmetyki i Kosmetologia.