Media społecznościowe nie nadają się do reklamy!
Pomimo tego, reklama to główny cel obecności firm w mediach społecznościowych, pozostałe to komunikacja z klientami i rekrutacja – wynika z najnowszego Grant Thornton International Business Report. Proporcjonalnie najwięcej przedsiębiorstw wykorzystuje media na rynkach rozwijających się: w krajach Ameryki Południowej, Indiach czy Chinach.
W skali globalnej reklama jest głównym powodem obecności w social media dla 53 proc. firm. Komunikacja z klientami dla 51 proc. a rekrutacja dla 43 proc.
Najpowszechniej reklamę w serwisach typu Facebook, Twitter czy Google+ wykorzystują przedsiębiorstwa z Unii Europejskiej (w tym Polski biorącej udział w badaniu) – 64 proc.
Dla firm ze Stanów Zjednoczonych głównym powodem obecności w społecznościach internetowych jest prowadzenie rekrutacji (63 proc.), a dla południowoamerykańskich i azjatyckich możliwość komunikacji z klientami (odpowiednio 72 i 65 proc.).
Social media wykorzystuje proporcjonalnie połowa firm z rynków wschodzących, takich jak Brazylia, Indie, Chiny czy Rosja. W Europie to tylko 35 proc., a w grupie siedmiu najbardziej wpływowych państw na świecie (tzw. G7, czyli Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Włochy, Japonia i Stany Zjednoczone) wskaźnik ten wynosi 40 proc.
Według prognoz w 2015 roku handel w Internecie będzie warty 1,4 bln dolarów. To efekt m.in. rosnącego dostępu do Sieci w krajach rozwijających się. W Chinach z Internetu korzysta 485 milionów ludzi, co stanowi zaledwie 36 proc. całej populacji. W Indiach dostęp do Internetu ma zaledwie 10 proc. osób.
—
Wydaje się zasadne, pytanie czy w Polsce wykorzystuje się portale społecznościowe do promowania siebie i swoich przedsięwzięć, czy też duża część social media robiona jest bez zastanowienia i przynosi zupełnie odwrotny efekt. Często bowiem dodając chociażby loga facebooka na naszą witrynę internetową niejako przekazujemy naszemu odbiorcy zaproszenie do portalu społecznościowego. Social media są bardzo ważne, ale muszą być używane z głową.
Pozdrawiam