Rachunki bankowe w Polsce

29 08 2008
Mamy już ponad 20 milionów rachunków bankowych!

Z najnowszych analiz Bankier.pl wynika, że polscy klienci posiadają już ponad 20 milionów rachunków bankowych. Największym pod tym względem bankiem wciąż pozostaje PKO BP, gdzie swoje konto ma blisko co 3 właściciel popularnego rachunku rozliczeniowego. Mimo że bankowi zaczyna ubywać klientów, to jego pozycja wydaje się być w najbliższym czasie niezagrożona. Na podium znajdują się jeszcze Pekao SA i BRE Bank.


Niski wskaźnik ubankowienia Polaków powoli zaczyna odchodzić do przeszłości. Jeśli odliczyć rencistów i emerytów, okaże się, że większość dorosłych mieszkańców naszego kraju ma już rachunek bankowy. Dotyczy to w coraz szerszym zakresie również rolników. Nawet jeśli dana osoba nie ma potrzeby posiadania konta, to zawsze w rodzinie znajduje się ktoś, która taki rachunek już ma. Coraz częściej klienci przestają być lojalni do końca życia i nie zadowalają się już tylko jednym kontem. Mimo, że na tle krajów zachodnich wciąż nie wypadamy najlepiej, to jednak nie mamy się już czego wstydzić. Zwłaszcza, że na rynku za chwilę będzie jeszcze większa konkurencja. Do końca roku swoją działalność rozpoczną dwa duże banki – Allianz Bank i Alior Bank. W kolejnych miesiącach o klientów mocniej zaczną walczyć takie instytucje jak BWE, DB PBC, Inteligo, połączony Bank BPH i GE Money Bank, a także Bank Pocztowy. Część z tych instytucji może powtórzyć sukces eurobanku, który szturmem wdarł się na listę 10 największych banków pod względem liczby prowadzonych rachunków. Receptą w tym przypadku jest tani lub bezpłatny rachunek dołączany do kredytu gotówkowego czy karty kredytowej.
10 największych banków pod względem liczby prowadzonych rachunków rozliczeniowych na koniec II kwartału 2008

1 PKO BP (razem z Inteligo) 6264000
2 Bank Pekao SA 3025000
3 BRE Bank (mBank i MultiBank) 1560926
4 BZ WBK 1331965
5 Bank Millennium 1237188
6 ING Bank Śląski 1222800
7 Lukas Bank 903000
8 eurobank 880000
9 Kredyt Bank 578269
10 Bank BGŻ 508600
Źródło: Bankier.pl, banki
Największym bankiem pod względem liczby prowadzonych rachunków od lat pozostaje PKO BP. Ostatnio jednak bank zaczął powoli tracić klientów. Jeśli nie zahamuje tej tendencji, to już za kilka lat może się stracić dominującą pozycję na rynku. Podobna sytuacja występuje w przypadku Pekao SA.




UNICEF Polska apeluje o pomoc

29 08 2008

Dla ofiar konfliktu w Osetii Południowej

Konflikt zbrojny, który wybuchł w Osetii Południowej w Gruzji 7 sierpnia 2008 roku dotkną ogromną liczbę mieszkańców regionu i jego okolic. Działania wojskowe doprowadziły do znacznych zniszczeń, szczególnie w stolicy okręgu – Tskhinvali. UNHCR szacuje, że przesiedlonych zostało nawet 158 600 osób po obu stronach granicy gruzińsko-rosyjskiej. Pomocy potrzebują przede wszystkim kobiety i dzieci. UNICEF apeluje o natychmiastową pomoc w wysokości 3,2 mln USD. Polski oddział Funduszu Narodów Zjednoczonych na Rzecz Dzieci przyłączył się do apelu i otworzył specjalne konto, na które można przekazywać pieniądze: 41 1020 1013 0000 0702 0005 9055.

Wojska Federacji Rosyjskiej zaczęły opuszczać Osetię Południową 18 sierpnia. Jednak mimo usilnych starań region ten nadal nie jest dostępny dla międzynarodowej pomocy humanitarnej. Jak na razie otwarto korytarz wschód-zachód, który umożliwia dystrybucję artykułów pierwszej potrzeby w okolice miasta Gori i dalej do Poti nad Morzem Czarnym. Pomoc do Osetii Południowej przekazywana jest przez rząd Federacji Rosyjskiej współpracujący między innymi z Kazachstanem i Białorusią, Dostarcza ją rosyjskie ministerstwo odpowiedzialne za sytuacje kryzysowe – EMERCOM. Na terenie Federacji Rosyjskiej zorganizowano 56 centrów dla uchodźców z Osetii, mogących pomieścić ok. 6 300 osób.

W Osetii Południowej może znajdować się około 30 tys. uchodźców i prawdopodobnie tyle samo przedostało się przez granicę do Osetii Północnej w Federacji Rosyjskiej. Na terenie Gruzji przebywa prawie 100 000 uchodźców wewnętrznych, z których tylko połowa została zarejestrowana. Dzieci poniżej 16 lat stanowią aż 40 proc. tej grupy. Wielu mieszkańców uciekło z najbardziej zagrożonych okolic Gori w kierunku stolicy kraju – Tbilisi., Pozostawili cały swój dobytek, nadzieję na przeżycie pokładając w rządzie i organizacjach międzynarodowych.

Warunki bytowe w 170 centrach przyjmujących przesiedleńców są bardzo trudne. Ludzie tłoczą się w przedszkolach, szkołach, budynkach publicznych, w których zorganizowano tymczasowe schronienia. Brakuje czystej wody, pożywienia i podstawowych urządzeń, takich jak łóżka czy toalety. W niektórych miejscach nie ma nawet elektryczności. „Większość z nas jest zrozpaczona, jesteśmy naprawdę zagubieni” mówi 34 letnia matka trójki dzieci.

UNICEF koordynuje prace nad zaopatrzeniem mieszkańców w wodę pitną i sanitariaty. Koncentruje swoje działania na dostarczaniu do miejsc pobytu uchodźców artykułów pierwszej potrzeby: wody, tabletek do jej oczyszczania, baniaków i produktów higienicznych . UNICEF Armenia przekazał łóżka do 4 takich miejsc w Tbilisi. Dodatkowo mieszkańcy otrzymują koce oraz płachty brezentowe służące do zadaszenia. Do tej pory razem ze Światowym Programem Żywnościowym (WFP) UNICEF rozdystrybuował 15 ton jedzenia.

Teraz najbardziej potrzebne są środki umożliwiające jak najszybsze dotarcie z pierwszą pomocą do poszkodowanych i przesiedlonych. Jednak UNICEF już planuje działania zakrojone na szerszą skalę, by zapobiec pogłębianiu się kryzysu. Wraz z działaniami militarnymi pojawiło się zagrożenie minami przeciwpiechotnymi i niewypałami. Dlatego niezbędne jest rozpoczęcie akcji informacyjnej, dzięki której dzieci bawiłyby się bardziej świadomie.

Jednym z priorytetów i największych wyzwań dla UNICEF jest zapewnienie rozpoczęcia roku szkolnego w terminie. Szkoła pozwala dzieciom szybciej wrócić do normalności i uporać się z trudnymi przeżyciami wojennymi.  Dlatego UNICEF dostarcza zestawy „Szkoła w pudełku”, przygotowuje komplety materiałów dla nauczycieli oraz planuje dostarczenie namiotów i zorganizowanie tymczasowych pomieszczeń, aby wszystkie dzieci mogły rozpocząć naukę z początkiem września.

UNICEF apeluje o pomoc finansową, która pozwoli pomóc poszkodowanym w zakresie ochrony zdrowia i wyżywienia, zapewnienia dostępu do wody i sanitariatów, edukacji oraz ochrony najmłodszych, cierpiących z powodu ostatnich walk w Osetii Południowej. Środki można przekazywać na specjalne konto akcji: 41 1020 1013 0000 0702 0005 9055.





Przemyślana kampania Public Relations

28 08 2008

Kampanię powinno się przemyśleć

Pozytywnego wizerunku firmy nie da się budować działaniami przypadkowymi. Przebicie się do opinii publicznej wymaga długofalowej i precyzyjnie zaplanowanej kampanii. Nie inaczej jest z działaniami w obszarze społecznej odpowiedzialności biznesu, czyli CSR (Corporate Social Responsibility). Jedna akcja czy doraźne wsparcie finansowe mają szansę przebić się medialnie, ale życie takich informacji jest krótkie.

„Wybór obszaru prospołecznej aktywności powinien być zrozumiały i dawać się logicznie uzasadnić. Nie trzeba silić się na oryginalność i wspierać np. ochrony egzotycznych gatunków zwierząt. W takich dziedzinach jak bezpieczeństwo drogowe, medycyna czy pomoc dzieciom z uboższych rodzin wciąż jest wiele do zrobienia. Dobry przykład to wsparcie ratowników wodnych i górskich przez operatora telefonii komórkowej ponieważ o problemach tych służb dużo piszą media, a pomoc operatora spotyka się z naturalnym ich zainteresowaniem. Inną ciekawą akcją jest współpraca sieci handlowej z fundacją medyczną przy budowie sztucznego serca dla dzieci” – podaje Puls Biznesu.

„Kolejna zasada lepiej zaczynać od małej akcji, a dopiero potem porywać się na wielkie projekty. Działania na obszarze nawet jednej gminy mogą przynieść świetny rezultat wizerunkowy Przykładem skutecznej działalności biznesu na rzecz bezpieczeństwa na drogach może być śląska spółka zajmującą się eksploatacją surowców skalnych, która we współpracy z samorządem powiatowym remontuje drogi i funduje mierniki prędkości i nie robi tego w blasku fleszy” – czytamy w Pulsie Biznesu.

Źródło: Puls Biznesu, Marek Sokół, 2008-08-28, str. 2





Plakaty Andrzeja Pągowskiego na Discovery

28 08 2008

Dom produkcyjny TIMECODE we współpracy z Andrzejem Pągowskim, utytułowanym plakacistą, zrealizował tryptyk spotów wizerunkowych dla Discovery Historia zatytułowanych „Historia Miecza”, „Historia Goździka”, „Historia Pióra”.

TIMECODE przy realizacji spotów odpowiadał za produkcję, wykonanie animacji, dobór muzyki oraz udźwiękowienie. Koncepcja, scenariusz oraz rysunki są autorstwa Andrzeja Pągowskiego. „Ponieważ Andrzej Pągowski jest głównie rysownikiem i plakacistą, nie zajmuje się animacją. Połączyliśmy zatem siły i dzięki temu wyszedł ciekawy, reklamowy projekt z artystycznym charakterem. Każdy ze spotów opowiada w symboliczny sposób historię innego przedmiotu: goździka, pióra, miecza” – powiedział Tomasz Dławichowski, producent z TIMECODE. Spoty zostały zrealizowane w technice 2D.

Andrzej Pągowski: absolwent Wydział Plakatu Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Poznaniu. Autor ponad 1000 plakatów wydanych drukiem od 1977 roku w Polsce i zagranicą. Zajmuje się ilustracją książkową i prasową, jest autorem okładek wydawnictw płytowych, scenografii teatralnych i telewizyjnych, scenariuszy filmów i teledysków. Od roku 1986 był dyrektorem artystycznym i graficznym wielu pism, najdłużej w polskiej edycji miesięcznika „Playboy”. Swoje prace prezentował na licznych wystawach indywidualnych w kraju i zagranicą. Pągowski jest laureatem kilkudziesięciu nagród polskich i zagranicznych, wśród których warto wymienić kilkanaście najwyższych trofeów na Międzynarodowym Konkursie na Najlepszy Plakat Filmowy i Telewizyjny w Los Angeles oraz kilka nagród głównych na Międzynarodowym Konkursie na Plakat Filmowy w Chicago. W ostatnich latach do kolekcji nagród przybyły trofea przyznawane za osiągnięcia reklamowe Agencji Reklamowej STUDIO P Andrzeja Pągowskiego. W roku 2007 obchodził 30. lecie pracy twórczej.

Źródło: TIMECODE





PR-opaganda w polskiej demokracji

27 08 2008

Między premierem, który ma dobrze wypaść, a proszkiem do prania, który trzeba dobrze sprzedać, nie ma większej różnicy. Nieważne, jak pierze, najważniejsze, żeby ludzie go kupowali – pisze znana socjolog.

„Ostatnio doszło do rzadkiej w polskich mediach konfrontacji dwu światów; realnego, zanurzonego w ludzkich dramatach, i wizerunkowego świata polityki pozornej. Z jednej strony wywiad w Sygnałach dnia” z prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim, który na pytania dziennikarza odpowiadał językiem zwanym w polskich mediach emocjonalnym. Nie przypuszczałem, że eskalacja napięcia może pójść z Osetii. Uczciwie mówiąc, spodziewałem się raczej, że Rosjanie zaatakują nas od strony Abchazji, i dalej… Nie mieliśmy wtedy zbyt dobrych informacji wywiadowczych. Nasi sojusznicy też nie” – podaje Rzeczpospolita.

„O tych, którzy rządzą Rosją Saakaszwili mówił „Ich ideologią jest nacjonalizm i pieniądze”, o porozumieniu wynegocjowanym przez Nicolasa Sarkoz/ego i Condoleezzę Rice: Jest bardzo nieprecyzyjne. Dzisiaj już wiemy, że być może także mało skuteczne. Podobno Rosjanie zamierzają pozostać w wyznaczonych przez siebie strefach buforowych, w tym w gruzińskim porcie Poti, przez który płynie kaspijska ropa. Z drugiej strony zaskrzeczała szara, zwykła codzienność polskich mediów, a w niej rutynowe, czyli wizerunkowe komentarze polskich polityków i dzielnie sekundujących im publicystów. Dlaczego prezydent Gruzji przyznaje się do błędu – pytali komentatorzy, a w podtekście tkwiło zdumienie – przecież to niekorzystnie wpłynie na jego wizerunek” – czytamy w Rzeczpospolitej.

„W Gazecie Wyborczej specjalista od marketingu pisał: Wizyta w Gruzji nie odwróci notowań prezydenta”. A jeśli odwróci Całe szczęście, że prezydentowi w roli smutnego pana kontrolującego oficjalną delegację towarzyszył minister Radosław Sikorski. Dzięki temu, jeśli wizyta jednak wpłynie na wizerunek, to wszystkich, a nie tylko Lecha Kaczyńskiego. Dzisiaj nowe pytanie brzmi: w jakim stopniu odejście Anny Fotygj z Kancelarii Prezydenta poprawi wizerunek głowy państwa. Bo wizerunek to przecież najważniejszy cel politycznej działalności, to także sens i sedno dziennikarskiej refleksji, to najważniejszy temat dyskusji prowadzonych przez doradców i komentatorów. Wizerunek, public relation, pijarowcy, słupki i procenty, spadki i zwyżki zaufania do polityków, społeczne nastroje, partyjne preferencje – oto problemy, o których najczęściej i prawie wyłącznie debatuje się w polskich mediach” – podaje Rzeczpospolita.

„Zastanawiam się nawet, czy także po interwencji Rosji w Polsce w naszych mediach usłyszelibyśmy to samo charakterystyczne pytanie: Jak, pana (i) zdaniem, rosyjska interwencja może wpłynąć na szanse Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska w najbliższych wyborach prezydenckich. Gdyby użyć słów mniej eleganckich i nazwać rzecz po imieniu – świat wizerunkowy to nic innego jak świat reklamy. Między premierem, który ma dobrze wypaść”, a proszkiem do prania, który trzeba dobrze sprzedać, nie ma większej różnicy. Nieważne, jak pierze, najważniejsze, żeby ludzie go kupowali” – czytamy w Rzeczpospolitej.

„Pracujący w reklamie specjalista od PR i psychologii społecznej sprawdza, jakie opakowania lubią kobiety, na jakie komunikaty i emocje reagują. Jeśli jest świetnym fachowcem, reklamowana przezeń firma z wielkim zyskiem sprzeda niekoniecznie najlepsze i najtańsze proszki do prania. Rzecz w tym, że nawet wizerunkowi dziennikarze muszą przyznać, że w realnym świecie między proszkiem do prania a premierem czy prezydentem jest jednak pewna różnica. Ten pierwszy kosztuje nas dokładnie tyle, ile wynosi cena na opakowaniu, ten drugi znacznie więcej niż wysokość wszystkich wpłacanych do budżetu podatków i więcej niż łączna wysokość dochodów wszystkich posłów, senatorów, ministrów i obsługujących ich urzędników” – czytamy w Rzeczpospolitej.

Źródło: Rzeczpospolita, Barbara Fedyszak-Radziejowska, 2008-08-27, str.14





Kampania Panoramy Firm

27 08 2008

Ruszyła nowa kampania radiowa Panoramy Firm. Na antenie Radia RMF FM, Radia ZET oraz stacji lokalnych emitowane są zabawne i nieco absurdalne reklamy, których akcja rozgrywa się w… nocy. Spoty nawiązują do najnowszej akcji reklamowej Panoramy Firm.

Kampania radiowa to kolejny etap ogólnopolskich działań promocyjnych Panoramy Firm realizowanych w prasie, na billboardach, w Internecie oraz innych nośnikach reklamowych pod hasłami „Informacje non-stop” oraz „Reklama non-stop”. Spoty radiowe przedstawiają zabawne sytuacje, w których senna atmosfera zostaje nagle przerwana informacjami z Panoramy Firm. Przedstawione historie w nieszablonowy sposób pokazują, że Panorama Firm i wyszukiwarka pf.pl zapewniają całodobowy dostęp do informacji, nawet w najbardziej nieoczekiwanych sytuacjach, a także są bardzo skuteczną opcją reklamową dla firm małych i dużych.

- Sięgnęliśmy po zabawne, a zarazem codzienne sytuacje, bo chcemy pokazać, że informacja w Panoramie Firm oraz pf.pl działa non-stop i pozwala zaspokoić nasze nieoczekiwane potrzeby nawet w nocy. Wieczorna konwencja wykorzystana w spotach przyciąga uwagę odbiorcy, a dodatkowo wyraźnie podkreśla, że Panorama Firm działa skutecznie cały czas – mówi Wojciech Komosa, Kierownik ds. Marki i Komunikacji w Eniro Polska.

Spoty radiowe przygotowała agencja Opus B, a za planowanie, zakup mediów oraz działania PR odpowiada Dział Komunikacji Eniro Polska.

Źródło: Eniro Polska





Reklama z udziałem aktora Marka Kondrata

27 08 2008

który wygłasza orędzie do narodu, oburzyła polityków Prawa i Sprawiedliwości, min Zbigniewa Girzyńskiego, Jolantę Szczypińską i Krzysztofa Putrę – podaje Dziennik.

„Reklama jest utrzymana w podniosłej stylistyce prezydenckiego orędzia autorstwa Jacka Kurskiego, podobnie jak w oryginale w tle leci muzyka Chopina. Natomiast przekaz spotu ma zdecydowanie zabawny wydźwięk -Jest lepiej i będzie jeszcze lepiej… Unia Europejska już czuje nasz gorący oddech na swoich zamożnych plecach. Nasze jedzenie już dawno przegoniło ich jedzenie. Na przykład… kiełbasa przegoniła. Nadszedł czas, żeby powiedzieć: bogaćmy się – mówi w reklamie Kondrat” – podaje Trybuna.

„To przegięcie. Jestem tą reklamą zniesmaczona i dziwię się, że ktoś wpadł na taki pomysł – oburzała się Szczypińska. Podobne wrażenia miał Krzysztof Putra: – Ta reklama jest niesmaczna, pan Kondrat wpisuje się w niedobrą szkołę PR. Szkoda, bo to dobry polski aktor – powiedział wicemarszałek Sejmu. ING Bank Śląski ustami rzecznika Piotra Utraty broni swojej kampanii reklamowej mówiąc, że we wszystkim można się dopatrywać ukrytych treści i podtekstów”: – W najnowszej reklamie zastosowaliśmy pastisz świata gadających głów nie odnosząc się przy tym do żadnej konkretnej osoby lub stanowiska – dodaje” – czytamy w Trybunie.

„Oburzenia polityków nie rozumie też sam aktor. – Na nikim się nie wzorowałem. Nie jest moją ambicją nikogo przedrzeźniać, czy wyśmiewać, czy nawet naśladować. Dziwię się, że ktoś się oburza, ale zostawiam im to oburzenie – odniósł się do sprawy Marek Kondrat” – podaje Trybuna.

Źródło: Trybuna, 2008-08-27, str. 3





Firmowy blog roku 2008 – konkurs

26 08 2008

Zasady konkursu na “Najlepszy blog firmowy 2008”

1. Aby wziąć udział w konkursie wystarczy prowadzić bloga firmowego od co najmniej 3 miesięcy od chwili zgłoszenia/przyjęcia bloga do konkursu.
2. “Prowadzenie bloga” oznacza, minimum 1 wpis miesięcznie. Od tej reguły mogą być jednak wyjątki (np. w przypadku blogów eventowych lub blogów firm, których działalność ma charakter sezonowy)
3. Swojego bloga do konkursy najlepiej zgłaszać wpisując jego adres + nazwę firmy w komentarzu pod tym regulaminem
4. Blogi mogą zostać także zakwalifikowane do konkursu przez organizatora (na tym blogu są co najmniej 2 listy polskich blogów firmowych – tutaj i tutaj)
5. Zgłoszenia/przyjęcia będą przyjmowane do 30 września 2008 roku do końca dnia (23:59)
6. W ocenie bloga pod uwagę brane będą następujące cechy: otwartość komunikacji(styl, język pisania), częstotliwość wpisów, ilość autorów, znaczenie bloga w komunikacji firmy (np. ekspozycja na stronie firmy, etc.), ilość/jakość komentarzy, look and feel (wygląd, nawigacja, usability, etc.). Jednak najważniejszym czynnikiem jest to czy, biorąc pod uwagę to czym zajmuje się firma, blog przełamuje stereotyp komunikacji firmy.
7. Nagrody (1,2, i 3 miejsce) będą przyznane w 3 kategoriach: blog nowy (3-6 miesięcy), blog dojrzały (6 mies. – 1 roku), blog profesjonalny (powyżej 1 roku). Jednak przebieg granic czasowych pomiędzy kategoriami będzie elastycznie oceniany przez organizatora w zależności od konkretnych przypadków. Organizator zastrzega sobie prawo do przyznania nagród specjalnych i wyróżnień.
8. Ocena blogów będzie odbywać się dwuetapowo (1. Preselekcja – dokonywana przez organizatora, 2. Ocena i przyznanie nagród – dokonana przez Komisję – [skład komisji zostanie podany do końca sierpnia])
9. Ogłoszenie wyników nastąpi nie później niż do końca października.
10. Oczywiście w kwestii regulaminu ostateczny głos ma zawsze organizator, który zastrzega sobie prawo do modyfikowania jego treści bez wcześniejszych powiadomień.
11. Organizator: blogifirmowe.wordpress.com





Prezydent ma być odnowiony?

26 08 2008

Wiara w mądrość, przebiegłość i wszechmoc spindoktorów tak bardzo wypełniła głowy naszych polityków, że poczuli się wolni od konieczności samodzielnego działania. Zamiast uprawiać skuteczną politykę, bez małostkowości, banałów i podwójnych standardów, politycy uwierzyli, że wystarczy zrobić jakiś socjotechniczny szacher-macher, by społeczeństwo uwierzyło w dobre intencje i znów obdarzyło poparciem.

„Dziś piszemy, że jesienią zmieni się wizerunek prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Prezydent będzie starał się kreować na męża stanu. Ma być spokojny, ale zdecydowany, uśmiechnięty, ale twardy. Taki, by każdy czuł, że może na nim polegać. A wszystko to ma oczywiście sprawić para macherów Adam Bielan – Michał Kamiński, którzy doprowadzili do porażki PiS w ostatnich wyborach” – podaje Dziennik Polska.

„A może zamiast słuchać tych dwu panów, lepiej zakazać im organizowania napastliwych konferencji prasowych, na których wygrażają każdemu, kto się nawinie. Może zmusić kancelarię, by zamiast tracić czas na budowanie koterii, przygotowała kilka potrzebnych ustaw. Może unikać kompromitujących potyczek z Radosławem Sikorskim i wdania się w małe partyjne gierki między Platformą i PiS Może nie zapowiadać weta wobec ustaw, których się jeszcze nie widziało. To z pewnością bardziej przekonałoby wyborców niż kolejne manipulacje spindoktorów” – czytamy w Dzienniku Polska.

Źródło: Polska – Głos Wielkopolski, Mariusz Staniszewski





Pokolenie 50 plus VAT

24 08 2008
(marketing internetowy)
Monika Janiszewska
Monika JaniszewskaStereotyp 50–60-latka nadal jest silnie zakorzeniony w polskim społeczeństwie. Wyłania się z niego obraz niedoszłego emeryta, który zaopatruje się w pobliskim „spożywczaku”, a wolny czas spędza najczęściej na bawieniu wnuków, spacerach po parku czy graniu w warcaby. Tymczasem osoby powyżej 55. roku życia są coraz bardziej aktywne, chętnie korzystają z nowinek technologicznych i realizują odłożone niegdyś pasje z okresu młodości. Coraz częściej pozostają też – z konieczności, ale i z własnej chęci – aktywne zawodowo. wiecej ->
Olimpijskie inspiracje
(reklama w mediach)
Marcin Gazda
Sport dla każdegoNa przełomie maja i czerwca br. motywem przewodnim wielu kampanii reklamowych była piłka nożna, część firm działających na polskim rynku liczyła bowiem na wypromowanie swoich produktów przed Mistrzostwami Europy oraz podczas ich trwania. Od kilku tygodni ten sam schemat marketingowego myślenia towarzyszy nam niemal na każdym kroku. Zmienił się, rzecz jasna, tylko przedmiot licznych nawiązań i odniesień – teraz są to Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. wiecej ->
Niskie koszty ekshibicjonizmu
(marketing internetowy)
Jakub Müller
Konferencja „E-marketing 2008” potwierdziła, że budowa marki za pośrednictwem Sieci to przede wszystkim konieczność docierania do coraz mniejszych grup docelowych, a jednocześnie korzystania z coraz bardziej wyspecjalizowanych mediów. Niższe niż w realu koszty sprawiają, że coraz bardziej liczy się pomysł i wyczucie konsumenta. Także tego zaangażowanego w blogosferę, dziennikarstwo obywatelskie i tworzenie treści wideo, a więc w to, co komentator Robert Samuelson w „Washington Post” nazwał „największym wybuchem ekshibicjonizmu w historii ludzkości”. Marketerzy nie powinni też zapominać o kobietach, z których połowa korzysta z Internetu, poszukując w nim nieco innych treści niż mężczyźni. wiecej ->